imag3776-3Paula ma 38 lat, jest mamą czterolatki i  ośmiolatka. Od dwóch lat prowadzi zajęcia ceramiczne z dziećmi, a ostatnio także z mamami.

MWO: Czy to prawda, że właśnie dlatego ceramika? Z miłości do lepienia pierogów?

Paula Strojna-Dworzecka: Po trosze tak. Faktycznie, ponieważ byłam niepracującą na etacie, miałam czas i chęci do dokonywania różnych wariacji w kuchni. Lepienie, mieszanie, wygniatanie, smarowanie, itd. Całymi godzinami. Poza tym, po urodzeniu dzieci zdałam sobie sprawę, że lubię z nimi spędzać twórczo czas i tak połączyłam to wszystko w całość – lepienie pierogów z dziećmi i wyszły warsztaty ceramiczne dla szkół i przedszkoli. Dorośli dołączyli później.

MWO: Jak godzisz pracę z prowadzeniem domu?

PS-D: (śmiech) Przedtem byłam tpaula-corkaradycyjną „kurą domową”. Nie przeszkadzało mi zajmowanie się domem i dziećmi, ale potrzebowałam w pewnym momencie wytchnienia, spokoju, zwyczajnej ucieczki z domu.  Przynajmniej tak mi się wydawało. Teraz mam tyle pracy, że marzę o tamtym czasie „bycia kurą domową”. Ale już jest za późno. Wszystko zaczęło się kręcić, zaczęły pojawiać się jakieś pieniądze i nie da się tak po prostu przestać. Weszłam w pewien proces i czasami chcę, a czasami muszę w nim tkwić. Bo raz jest fajnie, a raz mniej fajnie. Prawda jest taka, że nadal jestem „kurą domową”, tylko po pracy, jak wracam do swojego „kurnika”. Mam dokładnie to samo do zrobienia, co przedtem. Dwójka dzieci nadal jest, a wraz z nimi, coraz starszymi, więcej i więcej obowiązków. Ale pogodziłam to wszystko. Po prostu obniżyłam barierkę. Dom już nie lśni, nie ma coniedzielnych ciast i wypasionych obiadów. Mąż sam prasuje, a dzieci czasami chodzą spać bez mycia. Ot, takie małe zmiany. Bałam się, ale daję radę. Zawsze wiedziałam, że przed czterdziestką (rany powiedziałam to!!!), znajdę sobie zajęcie, które pozwoli mi układać sobie grafik tak, jak chcę. A chcieć to móc.

MWO: Mijają dwa lata od początków twojej działalności. Czy jest coś, co byś zrobiła inaczej?  Co byś podpowiedziała innym mamom?

PS-D: (śmiech) Pewnie wszystko zrobiłabym inaczej. Jak zaczynałam, to tak naprawdę nie miałam pojęcia o ceramice, o pracy z cudzymi dziećmi i to jeszcze z taką ilością naraz. Kompletnie nie wiedziałam w co się pakuję. I to mi pomogło zacząć. Gdybym wtedy miała taką wiedzę, jaką mam dzisiaj, uważałabym, że to za mało, aby zacząć. A tak, zero wiedzy, zero doświadczenia i w związku z tym, zero strachu, bo nie wiedziałam czego się bać. Ale jestem mistrzem improwizacji.

Co bym podpowiedziała innym mamom? Obecnie, jest takie modne stwierdzenie „wyjść ze strefy komfortu”. I jak jest pomysł, to radzę go po prostu wcielić w życie. Ja swoją strefę komfortu opuściłam i jest mi tak całkiem dobrze.

MWO: Czy zaczynając, miałaś już gotową wizję tego, co chcesz robić?

PS-D: Kompletnie nie. Poszłam do sklepu dla ceramików i do sprzedawcy powiedziałam „poproszę dwa koła garncarskie, piec i 200 kg gliny”. Na początku miałam pomysł organizowania warsztatów ceramicznych dla wycieczek szkolnych, ale właścicielka pewnego przedszkola namówiła mnie do prowadzenia warsztatów dla przedszkolaków. Pomimo kompletnego braku doświadczenia, poszłam i zrobiłam fajne warsztaty. Potem ktoś mnie namówił, żeby zrobić warsztaty dla dzieci w szkole i też fajnie wyszły. Polubiłam glinę, dzieci lubię od zawsze. Dałam radę.

paula-kolo-garncarskie

MWO: Wolisz pracować z dziećmi czy z dorosłymi?

PS-D: Warsztaty lubię prowadzić zarówno z przedszkolaczkami, dziećmi „szkolnymi”, jak i z dorosłymi. Pewnie pomyślicie, że się przechwalam, ale moje zajęcia są naprawdę super. Dlatego każdy uczestnik w nie „wsiąka”, a co za tym idzie, fajnie pracuje i wszyscy jesteśmy zadowoleni. Na koniec, każdy musi poczekać około dwóch tygodni, ponieważ taki jest okres suszenia i wypalania prac. Potem jest szał – ”wow!, jakie mam super prace”.

MWO: Skąd zdobyłaś wiedzę o prowadzeniu własnej firmy?

PS-D: Kiedyś miałam swoją przygodę z prowadzeniem własnej działalności, ale tamten pomysł był niewypałem. Pozwoliło mi to jednak nabrać pewnego doświadczenia w prowadzeniu firmy. A tak naprawdę, cały czas zdobywam doświadczenie. Jakoś tak trafiam na przychylnych mi ludzi, ale i sama, jak tylko mogę to pomagam. Działam dosyć lokalnie i w stosunkowo małej społeczności. Okazuje się, że taka współpraca i wzajemne wspieranie się procentuje.

MWO: Gdybyś miała wymienić trzy elementy, które najbardziej ci pomogły w rozpoczęciu działalności, to byłyby to …

PS-D: Brak doświadczenia, szybkie podejmowanie decyzji i Rafał, mój pracownik.

 MWO: Jak pozyskujesz swoich klientów?

PS-D: Najlepszą reklamą w moim przypadku jest poczta pantoflowa. Żadna reklama nie dała mi takiego odzewu, jak polecanie moich zajęć.

MWO: Czy wewnętrznie jesteś przekonana, że realizujesz swoje zamierzenia?

PS-D: Nie, ponieważ wiem, że mogę więcej.

MWO: Stara prawda, że apetyt rośnie w miarę jedzenia, ma przełożenie na twoje plany biznesowe?

PS-D: (śmiech) Jak najbardziej. Jestem opętana wymyśleniem jakiegoś hitu. Czytam, śledzę nowinki, obserwuję startupy i myślę, myślę, gadam wciąż o tym. Mój mąż ma mnie dosyć, bo ja ciągle, co nie zobaczę, to mam pomysł na biznes. (śmiech). Nawet dziś mu powiedziałam „zobaczysz, że ja wymyślę jakąś niesamowitą aplikację”. Nie wiem dlaczego akurat aplikację, ale to za mną „chodzi”.  Chociaż aplikacja faktycznie „zagnieździła się” w mojej głowie, to w tej chwili nie zrezygnowałabym ze swojej ceramiki.

MWO: Dziękujemy za rozmowę.

Paula Strojna-Dworzecka

Właściciel Kamionka Warsztaty Pracownia Ceramiczna

Pracownia prowadzi warsztaty ceramiczne połączone z nauką kręcenia na kole garncarskim w przedszkolach oraz z szkołach, jako cykliczne zajęcia dodatkowe, oraz jednorazowe,okolicznościowe. Dodatkowo Pracownia organizuje wycieczki dla placówek oświatowych do podwarszawskiego gospodarstwa agroturystycznego, gdzie w plan imprezy wplatane są warsztaty. Stoisko Pracowni jest atrakcją na piknikach. Ostatnio Paula rozpoczęła cykl warsztatów dla dorosłych.

http://kamionkawarsztaty.pl

icon-1435687_1280 icon-1392947_1280 icon-1379249_1280601 356 680

Dodaj komentarz

Chcemy być z Tobą w stałym kontakcie.

Zostaw swojego maila, aby otrzymać darmowe inspiracje, informacje o naszych akcjach, promocjach i najnowszych postach.

Subskrybując newsletter wyrażasz zgodę na przetwarzanie podanych danych i otrzymywanie od mamawokolicy.pl informacji handlowych.